Miniony weekend nie należał do udanych dla drużyn KS Mazur Pisz. Cztery zespoły akademii stanęły do ligowej rywalizacji, a bilans okazał się skromny – jedno zwycięstwo i trzy porażki. Mimo to kibice mieli powody do radości, bo jedno ze spotkań zakończyło się prawdziwym pogromem.
Środa: wysoka porażka w Korszach
Jako pierwsi na boisko wybiegli podopieczni trenera Rafała Timoszuka. W środowe popołudnie zmierzyli się na wyjeździe z Miejskim Klubem Sportowym w Korszach. Mecz zakończył się wynikiem 8:2 dla gospodarzy, co było bolesnym początkiem weekendu.
Piątek: koncertowa wygrana z rezerwami Stomilu
Dzień później na Starostwie zaprezentowała się drużyna prowadzona przez trenerkę Aleksandrę Grajko. To był jedyny triumf tego weekendu – i to jaki! Młode piłkarki nie dały żadnych szans drugiej drużynie Stomilu Olsztyn, wygrywając aż 6:0. Pewne zwycięstwo i solidna dawka punktów.
Sobota: lider nie do zatrzymania
W sobotę przy ulicy Mickiewicza 2A gościł lider rozgrywek – KKS Granica Kętrzyn. Podopieczni trenera Łukasza Świderskiego przystępowali do meczu z serią trzech zwycięstw, ale tym razem musieli uznać wyższość rywali, przegrywając 3:7. Mimo porażki, trzy gole w meczu z tak mocnym przeciwnikiem to sygnał, że drużyna potrafi walczyć.
Niedziela: Jeziorak lepszy
Weekend zamykał zespół trenera Sebastiana Poświaty. W niedzielne przedpołudnie na Mickiewicza 2A przyjechał IKS Jeziorak Iława. Goście okazali się skuteczniejsi, wygrywając 5:2. Mimo starań, piszanie nie zdołali odwrócić losów spotkania.
Podsumowanie i co dalej?
Klub dziękuje wszystkim drużynom za zaangażowanie i walkę. Już w najbliższy weekend zawodnicy wrócą na boiska, by powalczyć o kolejne punkty. Hasło przewodnie brzmi: #WalczymyDalej. Warto wspierać lokalny klub – każdy doping z trybun dodaje skrzydeł młodym sportowcom.
Źródło: post KS Mazur Pisz na Facebooku
Źródło: KS Mazur Pisz
Fot. facebook.com

